Zdrowa codzienność

Z powodu koronawirusa pracuję zdalnie. Nie wiem jak to wygląda w Waszym przypadku, ale ja siedząc w „czterech ścianach” ciągle coś podjadam. Chętniej zaglądam do kuchni i chętniej gotuję. A żeby nie było nudno, testuję nowe przepisy. Zazwyczaj szukam ich w Internecie i dostosowuję do własnych upodobań i… eee… do tego, co akurat mam w lodówce. Dziś w roli głównej makaron razowy z tuńczykiem i czarnymi oliwkami.

Continue reading „makaron razowy z tuńczykiem i oliwkami”

Kulturalnie

Zawsze uważałam, że ludzie, którzy decydują się na napisanie lub zekranizowanie kontynuacji kultowych książek i filmów to osoby niezwykle odważne, skrajnie głupie lub szaleńcy. Trzeba mieć bowiem sporo wiary w siebie, talentu i wyobraźni, by dorównać ludziom, których świat docenił, a w niektórych przypadkach nawet uznał za mistrzów. I nie tylko świat – na lokalnych podwórkach wcale nie jest lepiej, a bywa znacznie trudniej. Jeszcze trudniej bywa, gdy rzecz dotyczy książek, na których wychowywało się kilka pokoleń Polaków, bo jak wiadomo Polacy – naród „czepliwy” i przyczepić się umie do wszystkiego (czego jestem i ja dobrym przykładem). Książki, o których wspomniałam, to nieco zapomniane dziś przygody Pana Samochodzika pióra Zbigniewa Nienackiego. Okazało się, że mamy na Podlasiu kontynuatora tejże serii.

Continue reading „„ostatnia komandoria” – konrad kuśmirak”

Kulturalnie

Czasami zastanawiam się, jakim cudem, udaje mi się ciągle coś czytać, skoro sama przed sobą przyznaję się jedynie do miłości do kryminałów i thrillerów… Cóż, bardzo możliwe, że wynika to z przekonania, iż żeby czegoś nie lubić trzeba to najpierw poznać, trzeba tego spróbować. Również z racji tego, że moja praca opiera się częściowo na czytaniu książek, zdarza się, że w moje ręce trafiają publikacje kompletnie nie z kręgu moich zainteresowań czytelniczych. Tak trafiła do mnie książka „Pokolenia” Katarzyny Drogiej.

Continue reading „„pokolenia. wiek deszczu, wiek słońca” – katarzyna droga”

KulturalnieStrefa stylu

Zdaje się, że koronawirus rozpanoszył się na dobre i nie opuści nas tak szybko. Rząd wprowadza kolejne obostrzenia, a my – chcąc, nie chcąc – zmuszeni jesteśmy do wprowadzenia zmian w naszym życiu. Zamknięci w czterech ścianach, mamy szansę m. in. nadrobić książkowe zaległości, dlatego też dziś słów kilka o książce, po którą naprawdę warto sięgnąć.

Continue reading „„dziewczyny. moda ulicy lat 70. i 80. XX wieku” – agnieszka l. janas”

Myśli nieuporządkowane

Choć współczesny świat dał nam tak niesamowite narzędzia i sposoby komunikacji jak: smartfony, media społecznościowe, wideokonferencje, mnóstwo komunikatorów internetowych itp., wciąż dochodzi do nieporozumień w rodzaju: „myślałam, że tak miało być”, „przecież tego chciałaś/-eś”, „byłem przekonany, że o to ci chodziło”. Nie wiem, kiedy pojawiło się w nas przekonanie, że najlepiej wiemy, czego chce druga osoba i strach przed zapytaniem jej o to. Zamiast decydować za kogoś lub w nieskończoność zastanawiać się co robimy nie tak, wystarczy… porozmawiać, starając się nie tylko przedstawić własne racje czy punkt widzenia, ale też wysłuchać co ma do powiedzenia nasz rozmówca. Bez zbędnej kokieterii, bez złych emocji. Po prostu szczerze.

Continue reading „komunikacja – niezbędny element udanego związku”

Zdrowa codzienność

Kiedy byłam mała, nie znosiłam zup. Rozsmakowałam się w nich dopiero, gdy zaczęłam sama gotować. Moje zupy nie przypominają tych, które pamiętam z dzieciństwa – testuję nowe połączenia smakowe, chętnie sięgam po zupy-krem, których w moim rodzinnym domu właściwie nie było. Nie było też brokułowej… aksamitnej, rozgrzewającej, pysznej…

Continue reading „zupa brokułowa”

Kulturalnie

Ilość przeczytanych przeze mnie poradników i książek z zakresu tzw. literatury motywacyjnej jednoznacznie wskazuje, że… mam  nietypowe hobby. Jedni grają w gry komputerowe, inni  żeglują, a ja czytam… poradniki. Co ciekawe (albo nudnawe), wniosek z tej lektury od lat jest taki sam – recepta na szczęście nie istnieje, ale dobrze jest wiedzieć czego się tak naprawdę od życia chce…

Continue reading „„jak spełniać marzenia. 9 pytań, które zmienią twoje życie” – arlene harder”

Na szlaku

W górach zakochałam się w 1999 roku, gdy wraz z 41. Białostocką Drużyną Harcerską „Szaniec” pojechałam na obóz w Woli Michowej, w Bieszczadach. Spaliśmy w namiotach, w bodajże dwóch czynnych prysznicach notorycznie brakowało ciepłej wody, toalety przypominały zlepione ze sobą sławojki, tyle że z… blachy, a woda miała zapach zgniłych jaj. Nogi właziły wiadomo gdzie od całodziennych wędrówek, ramiona bolały od ciężaru plecaków, a mimo to było cudownie! Już wtedy zrozumiałam, że nic nie jest mi w stanie zastąpić górskich widoków i żadnego uczucia nie da się porównać z satysfakcją, jaką czuje człowiek po przejściu –nastu lub –dziesięciu kilometrów i dotarciu do wyznaczonego celu. Po Bieszczadach, przyszła pora na Tatry. Te skradły moje serce tak skutecznie, że przez lata nie myślałam o wyjeździe w żadne inne góry. W ubiegłym roku nastąpił przełom – udało nam się wyskoczyć na krótki urlop w Karkonosze. Wróciłam zachwycona!

Continue reading „karkonosze na długi weekend”

Zdrowa codzienność

Surimi, znane też pod nazwą „paluszki krabowe”, wdarły się na nasze stoły już dobrych kilka lat temu. Polskie gospodynie domowe, nawet te słynące z tradycyjnego podejścia do kwestii kulinarnych, pokochały te biało-różowe cudeńka i zaczęły je ochoczo serwować podczas rodzinnych spotkań. Jedną z najpopularniejszych form, w jakich podawane są surimi, jest sałatka z makaronem ryżowym. Dziś podrzucam Wam naszą wersję tego przepisu.

Continue reading „sałatka z surimi (paluszkami krabowymi)”