Zdrowa codzienność

Kiedy byłam mała, nie znosiłam zup. Rozsmakowałam się w nich dopiero, gdy zaczęłam sama gotować. Moje zupy nie przypominają tych, które pamiętam z dzieciństwa – testuję nowe połączenia smakowe, chętnie sięgam po zupy-krem, których w moim rodzinnym domu właściwie nie było. Nie było też brokułowej… aksamitnej, rozgrzewającej, pysznej…

Continue reading „zupa brokułowa”

Zdrowa codzienność

Naszła nas ochota na coś innego – smacznego i kalorycznego. Ot, taka zachcianka… A że ze względu na stan zdrowia, dostałam przykaz rezygnacji z wieprzowiny (co też czynię z ochotą i entuzjazmem), na nasz stół trafiło danie z drobiu. Z indyka konkretnie… I jako lekarz przykazał, zielonego na talerzu nie zabrakło.

Continue reading „indyk zapiekany z brokułami”