Strefa stylu

Przychodzi taki moment w życiu człowieka, gdy zamiast do klubu na imprezę, woli wyjść ze znajomymi do pubu/bistro/restauracji na pogaduchy przy piwie/winie/herbacie/soczku i smacznym jedzeniu. Cóż… oświadczam publicznie, że ten moment nadszedł właśnie w moim życiu. Drżyjcie więc właściciele białostockich lokali – niebawem przybędę! Tymczasem pora na podsumowanie serii wypadów do „Miodosytni”.

Continue reading „miejsce: miodosytnia”