Zdrowa codzienność

Skoro już przyszło mi siedzieć w domu, postanowiłam podszkolić się w kwestii kulinariów. Nie przesadzajmy jednak, są ciekawsze sposoby na spędzanie wolnego czasu niż gotowanie, więc doszłam do wniosku, że owszem – z chęcią przetestuję nowe przepisy, ale najchętniej te niezbyt skomplikowane. No i… padło na łososia w sosie cytrynowym. Przepis pochodzi ze strony kuchnialidla.pl, moja wersja jest delikatnie zmodyfikowana.

Continue reading „łosoś w sosie cytrynowym”

Zdrowa codzienność

Z powodu koronawirusa pracuję zdalnie. Nie wiem jak to wygląda w Waszym przypadku, ale ja siedząc w „czterech ścianach” ciągle coś podjadam. Chętniej zaglądam do kuchni i chętniej gotuję. A żeby nie było nudno, testuję nowe przepisy. Zazwyczaj szukam ich w Internecie i dostosowuję do własnych upodobań i… eee… do tego, co akurat mam w lodówce. Dziś w roli głównej makaron razowy z tuńczykiem i czarnymi oliwkami.

Continue reading „makaron razowy z tuńczykiem i oliwkami”

Zdrowa codzienność

Naszła nas ochota na coś innego – smacznego i kalorycznego. Ot, taka zachcianka… A że ze względu na stan zdrowia, dostałam przykaz rezygnacji z wieprzowiny (co też czynię z ochotą i entuzjazmem), na nasz stół trafiło danie z drobiu. Z indyka konkretnie… I jako lekarz przykazał, zielonego na talerzu nie zabrakło.

Continue reading „indyk zapiekany z brokułami”

Zdrowa codzienność

Jako dzielni fani makaronów, postanowiliśmy przetestować makaronowe przepisy z portalu Kwestia Smaku. Jak zwykle nieco modyfikowaliśmy, zmienialiśmy proporcje itp. Z obserwacji tempa, w jakim znikały dania, przyrządzane według kolejnych receptur wynika, że naszym ulubionym makaronowym dodatkiem jest łosoś. Tym razem podrzucamy Wam wersję ze szpinakiem i suszonymi pomidorami.

Continue reading „makaron z wędzonym łososiem, szpinakiem i suszonymi pomidorami”

Zdrowa codzienność

Kto mnie zna, ten wie że nie przepadam za gotowaniem. Uwielbiam za to być karmiona. Nie zawsze jednak mamy w życiu to, czego chcemy. A kiedy coś nam nie wychodzi, bywa że się złościmy. Ja się ostatnio zezłościłam i z tej złości ugotowałam obiad. Pierś z kurczaka w bananach konkretnie. Jak to zrobiłam? Ano tak…

Continue reading „pierś z kurczaka w bananach”

Zdrowa codzienność

Niby lato, ale aura jakoś nas nie rozpieszcza. Ostatni maraton deszczowych dni dał mi się mocno we znaki – brakowało mi energii, cały czas odczuwałam senność, a do tego – jak to ja – zaczęłam marznąć. Tymczasem w warzywnym ogródku mojej mamy pojawiły się cukinie. Kobieca logika podpowiedziała mi, że pora na leczo.

Continue reading „leczo z cukinii na deszczowe dni”