Strefa stylu

Co to był za czas! Niby zniknęła część pandemicznych obostrzeń, utrudniających lub wręcz uniemożliwiających podróżowanie, ale wiosna tego roku jakoś nie sprzyjała odkrywaniu nowych miejsc. Zresztą odwiedzaniu już znanych –  też nie. Praca i obowiązki pozazawodowe skutecznie zamknęły mnie w Białymstoku. I choć kocham moje miasto, potrzeba przestrzeni doskwierała mi mocno. W końcu zmobilizowaliśmy się i ruszyliśmy za rogatki….

Continue reading „Wieszaki pod chmurką #1”

Myśli nieuporządkowaneStrefa stylu

Pamiętam wzrok przechodniów, gdy szłam parkową alejką w kapeluszu z dużym rondem. Dziwaczny kształt, a może nieodpowiedni rozmiar tegoż ronda powodował, że przyglądali mi się ze zdziwieniem, niesmakiem, a czasami zaciekawieniem. Miałam ochotę zapaść się pod ziemię, a przecież tak bardzo cieszyłam się z tego kapelusza… Pomyślałam wtedy, że trzeba mieć odwagę, by być sobą w dzisiejszym świecie, zwłaszcza gdy człowiek nie pasuje do schematu, nie mieści się w ramkach, nie daje się zaszufladkować…

Continue reading „#namarginesie 4 – mieć odwagę, by być sobą”

Strefa stylu

To lato wyjątkowo szczodrze obdarowało nas ciepłem i złotym światłem, pozwoliło wyciągnąć z szaf wszelkiej maści topy, szorty i zwiewne sukienki. Choć wrzesień zawsze wydawał mi się miesiącem przynależnym jesieni, tym razem oddał swe pierwsze tygodnie latu… jakby chciał łagodnie się z nim pożegnać… A ja przypomniałam sobie jak niewiele potrzeba, by poczuć się szczęśliwą…

Continue reading „#modneczytanie 12”

Strefa stylu

Choć od kilku lat panuje moda na „slow” (slow life, slow fashion, slow food), w rzeczywistości wciąż tkwimy w szponach konsumpcjonizmu. Niby jesteśmy coraz bardziej świadomi tego co jemy, w co się ubieramy itp., ale żyjemy tak szybko, że często brak nam czasu na zastanowienie się nad wyborami, których dokonujemy. I znów wracamy do zaklętego kręgu „bylejakości”. Pora z tym skończyć – zwolnijmy nieco, pozbądźmy się nadmiaru, zamiast ilości wybierzmy jakość i nauczmy się kupować z głową. Wprowadzanie zmian możemy zacząć od… szafy.

Continue reading „#modneczytanie 11”

Strefa stylu

Niby mamy wiosnę, ale albo leje, albo wiatr jakiś taki arktyczny wieje. Na szczęście słońce coraz mocniej i częściej przygrzewa, co skłania mnie do wyjścia z domu i dodaje energii do działania. Proponuję Wam dzisiaj lekturę niewielkiej książeczki „Nieważne, jak dobry jesteś, ważne jak dobry chcesz być”. To taki motywator w pigułce dla ludzi żądnych sukcesu. A na chłody kwietniowe – czapkę z przesłaniem polecam 😉

Continue reading „#modneczytanie 10”

Strefa stylu

Tegoroczna zima poskąpiła nam – Podlasianom – śniegu, a i mrozem obdarza ostrożnie – od czasu do czasu. Jednak nie ma co marudzić, lepiej skupić się na tym, co w naszym życiu piękne i dobre. Duńczycy opanowali ponoć sztukę odnajdywania szczęścia w drobnych przyjemnościach. Nadali temu nawet nazwę – hygge. Postanowiłam wziąć przykład z Duńczyków i wbrew „narzekającej naturze” Polaków, poszukać szczęścia. Tym razem w… Lesie Zwierzynieckim 😉

Continue reading „#modneczytanie 9”

Strefa stylu

Kolejna już sesja z cyklu #modneczytanie, tym razem zainspirowana książką „Moja walka/Twoja walka”, będącą autobiografią Rondy Rousey – medalistki olimpijskiej w judo i mistrzyni UFC oraz aktorki. Co prawda nie stanęłam w oktagonie, ale sportowy charakter udało nam się zachować zarówno w stylizacji, jak i przy wyborze miejsca realizacji sesji.

Continue reading „#modneczytanie 8”

Strefa stylu

To był początek tej złotej, polskiej jesieni – zieleń mieszała się z żółcią, promienie słońca igrały na ścianach budynków i w koronach drzew, a liście tańczyły nad naszymi głowami. Niby wszystko było OK., ale w rzeczywistości wszystko było nie tak. Wiatr smagał lodowatym podmuchem, a obecność ludzi w naszej pierwotnej lokalizacji sprawiła, że jedyne na co miałam ochotę, to ukryć się z książką pod kocem, w czterech ścianach mieszkania. Fotograf znosił moje pofukiwania ze stoickim spokojem. I tak nam wyszła parkowa sesyjka z fochem w tle.

Continue reading „#modneczytanie 7”

Strefa stylu

Jesień w swojej pochmurnej, szarej odsłonie bywa przygnębiająca. Brakuje mi energii, jestem ciągle zmęczona, a ponure myśli częściej niż zwykle goszczą w mojej głowie. Odpowiedź na pytanie „Jak przestać się martwić i zacząć żyć?” znalazł podobno Dale Carnegie. Swoją receptą na szczęśliwe życie podzielił się ze światem, pisząc książkę. To ona stała się naszą inspiracją przy realizacji kolejnej sesji z cyklu #modneczytanie.

Continue reading „#modneczytanie 6”

Strefa stylu

Tym razem #modneczytanie w odsłonie militarnej. Inspiracją stała się książka „Żółte ptaki” Kevina Powersa. To opowieść o młodym mężczyźnie, właściwie chłopcu, który zaciąga się w szeregi amerykańskiej armii i wyrusza na front. Gdy wraca domu, do tak zwanej normalności, okazuje się, że dla niego normalność już nie istnieje.

Continue reading „#modneczytanie 5”