Myśli nieuporządkowane

Człowiek po traumatycznych przeżyciach lub niepowodzeniach „lubi” oddzielić przeszłość grubą kreską. „Lubi” spalić kilka mostów, zerwać kilka kontaktów, zmienić miejsce zamieszkania, pracę, wybrać się w daleką podróż lub po prostu powiedzieć: „Zaczynam nowe życie” – zrobić cokolwiek, by przekonać samego siebie, że to jeszcze nie koniec, że los daje mu właśnie kolejną szansę. Przychodzi jednak moment, gdy zmęczenie, wywołane kolejnymi porażkami jest tak wielkie, że zrobienie następnego kroku wydaje się niemożliwe. No bo ile razy można zaczynać od nowa?

Continue reading „od nowa”

Myśli nieuporządkowane

Ludzie mają różne marzenia. Jedni chcą mieć sportowe auto, zasiadać w fotelu prezesa dużej firmy lub założyć rodzinę, inni pragną podróżować, skończyć studia i znaleźć pracę. Część z tych marzeń, przeradza się w konkretne plany, są jednak i takie, o których myśli się potajemnie, które chowa się przed światem, pielęgnuje w skrytości ducha, są bowiem tak piękne i/lub wielkie, że wydają się całkowicie nierealne.  A jeśli pewnego dnia to największe ze wszystkich marzeń się spełni? Co wtedy?

Continue reading „a jeśli marzenie się spełni?”

Moja szuflada

Prawdziwa miłość nigdy nie umiera. Dojrzewa, zmienia się, czasami przeradza w przyjaźń… Prawdziwa miłość zostaje w człowieku na zawsze. Trwa, ukryta głęboko na dnie serca, skurczona, by zrobić miejsce nowym uczuciom, by nie tłumić, nie przeszkadzać… Prawdziwa miłość to siła, każdego dnia pozwalająca wstać z łóżka, by mierzyć się ze światem. I tylko głupiec nie rozumie, że nawet jeśli jest tylko wspomnieniem, stanowi dar. Bezcenny.

Continue reading „miłość nie umiera”

Myśli nieuporządkowane

Upór to dobra cecha – przydaje się w dążeniu do celu, jest ceniony wśród sportowców i ludzi biznesu, pod warunkiem, że nie zaburza procesu logicznego myślenia. Niestety, często upieramy się przy czymś wbrew zdrowemu rozsądkowi – powielamy przekazane nam wzorce, kopiujemy utarte schematy, trzymamy się kurczowo tego, co znane, zamiast szukać własnej drogi i opracowywać rozwiązania dobre dla nas. A przecież wystarczy zmiana perspektywy, spróbowanie czegoś nowego, by upewnić się, że idziemy w dobrym kierunku lub stwierdzić, że najwyższy czas zmienić kurs.

Continue reading „nie bój się nowego”

Myśli nieuporządkowane

Obudziłam się w uroczym domku na wsi, wokół zieleń, w powietrzu unosi się zapach wilgotnej ziemi, ciszę przerywa jedynie uparty kogut sąsiadów – wydawałoby się, że to idealne warunki do odpoczynku. A jednak, obudziłam się z poczuciem totalnej beznadziei, ze świadomością, że moje życie nie ma nic wspólnego z tym, jak chciałbym, by wyglądało. Straciłam lata na gonieniu za marzeniem, którego realizacja – w moim przekonaniu – powinna przynieść mi szczęście. Pora powiedzieć w końcu: „Dość!”.

Continue reading „„nie możesz zakładać, że tylko jedna rzecz da ci szczęście””