Myśli nieuporządkowane

W ciągu ostatnich dziesięciu lat zdarzało mi się pracować w różnych miejscach i z różnymi ludźmi. Wśród nich byli prezesi, dyrektorzy i kierownicy zarówno małych, jak i całkiem sporych firm, prywatnych i państwowych. Dzięki temu miałam okazję obserwować różne modele zarządzania – od tyrana, przez uparciucha przekonanego o swojej racji, racjonalistę, wizjonera, tytana pracy, aż po łagodnego baranka. Być może trudno w to uwierzyć, ale w każdej z tych postaw było coś godnego podziwu. Sporo też oczywiście zasługiwało na krytykę. Umiałam zaakceptować naprawdę dużo, poza jednym – brakiem szacunku do drugiego człowieka. 

Continue reading „szefie bądź człowiekiem, czyli o szacunku do pracownika słów kilka”