Myśli nieuporządkowane

W ciągu ostatnich dziesięciu lat zdarzało mi się pracować w różnych miejscach i z różnymi ludźmi. Wśród nich byli prezesi, dyrektorzy i kierownicy zarówno małych, jak i całkiem sporych firm, prywatnych i państwowych. Dzięki temu miałam okazję obserwować różne modele zarządzania – od tyrana, przez uparciucha przekonanego o swojej racji, racjonalistę, wizjonera, tytana pracy, aż po łagodnego baranka. Być może trudno w to uwierzyć, ale w każdej z tych postaw było coś godnego podziwu. Sporo też oczywiście zasługiwało na krytykę. Umiałam zaakceptować naprawdę dużo, poza jednym – brakiem szacunku do drugiego człowieka. 

Continue reading „szefie bądź człowiekiem, czyli o szacunku do pracownika słów kilka”

Myśli nieuporządkowane

„Nie musimy się lubić, musimy ze sobą pracować” – powiedziała kilka lat temu podczas spotkania ze współpracownikami, pewna szefowa, pewnych dwóch stacji telewizyjnych. I chociaż jej sposób zarządzania u jednych wzbudzał zachwyt, innych zaś prowokował do ostrej krytyki, w tym konkretnym przypadku nie sposób odmówić jej racji. Nie wiem czy pamięć mam słabą, czy też więcej mądrości nie było, ale tę jedną zapamiętałam na zawsze.

Continue reading „nie musimy się lubić, musimy ze sobą pracować”

Zdrowa codzienność

Nieważne czy jesteś zaprawionym biegaczem, czy może dostajesz zadyszki po przebiegnięciu 100 metrów. Nawet jeśli nie czujesz się na siłach, by w tym roku wystartować, bądź z nami 11 czerwca na białostockim stadionie lekkoatletycznym. Mnóstwo radości, dobra zabawa, możliwość spotkania się ze znajomymi i przyjaciółmi (tak, tego dnia będzie tam pół miasta), a przede wszystkim cel, który łączy wszystkich zawodników, czyli pomoc chorym dzieciom – to właśnie jest Electrum Ekiden. Czekamy na Twój doping!

Continue reading „electrum ekiden 2017 – bądź tam z nami!”

Myśli nieuporządkowane

W życiu tak już bywa, że nawet te najlepsze rzeczy kiedyś się kończą. W grudniu zakończyła się moja, trwająca kilka lat, przygoda książkowa w wydaniu telewizyjnym. To przykra dla mnie wiadomość, tym bardziej, że było to moje pierwsze, ukochane, telewizyjne dziecko. Nie piszę jednak o tym, by się żalić, ale by opowiedzieć Wam o tym, co zdarzyło się później…

Continue reading „wsparcie przychodzi znienacka”

Myśli nieuporządkowane

Zadziwiające czasy nastały, doprawdy. Im uważniej rozglądam się dokoła, tym wyraźniej widzę, że obowiązywanie jakichkolwiek zasad moralnych, już od dawna jest fikcją. Mało kto dziś rozumie znaczenie słów takich, jak lojalność, wdzięczność czy szczerość. Najbardziej jednak zdumiewają mnie ci, którzy z uporem maniaka obsrywają – za przeproszeniem – własne gniazdo.

Continue reading „smród zostaje na długo…”