Zdrowa codzienność

Uwielbiam dynię, to dla mnie symbol jesieni i znak, że w kuchni zaczynają się dziać pomarańczowe cuda. Dyniowy sezon, tradycyjnie już, rozpoczynam od ugotowania zupy. Do tej pory był to krem z dodatkiem pieczonej papryki, w tym roku jednak, przeszukując mój ulubiony, kulinarny portal – Kwestia Smaku (kto nie zna, niechaj szybko nadrobi zaległości) znalazłam przepis na zupę z dyni z masłem orzechowym. Jak zwykle nieco zmieniłam proporcje, trochę przeinaczyłam i jest – moja wersja tej całkiem nieoczywistej potrawy.

Continue reading „krem z dyni z czosnkiem, imbirem i masłem orzechowym”

Zdrowa codzienność

Jako dziecko nie lubiłam zup. Wykręcałam się jak mogłam, byle nie musieć ich jeść. Wyjątkiem był rosół roboty mojej babci. Dziś już nie pozwalam sobie na tego typu ekscesy – mój żołądek domaga się ciepłej strawy regularnie, a zupy są mu niezbędne do normalnego funkcjonowania. Postanowiłam więc urozmaicić nieco klasyczne grochowe, ogórkowe,  itp., by w kuchni nie wiało nudą, a jedzenie nadal sprawiało przyjemność. Tym razem proponuję pomidorową wariację z dorszem i ciecierzycą.

Continue reading „zupa pomidorowa z dorszem i ciecierzycą”

Zdrowa codzienność

Na działce moich rodziców sezon cukiniowy w pełni. Nie zdąży człowiek skonsumować tego, co wyrosło, a już następne warzywo podnosi zieloną głowę z ziemi. Cóż z tym robić? Przyjaciele już obdarowani, placki z cukinii i leczo się przejadły, na cukiniowy keczup wszystkiego przerobić nie sposób… A może zupa?

Continue reading „zupa z cukinii z pomidorami i czosnkiem”

Zdrowa codzienność

Uwielbiam zupy w postaci kremu, wie o tym bardzo dobrze m. in. Edyta – właścicielka baru, działającego tuż obok mojego miejsca pracy. Niemal codziennie wpadam do niej na miseczkę kremowych pyszności. Sama rzadko zaglądam do kuchni, ale tym razem postanowiłam spróbować swoich sił, gotując zupę krem z pora. Doskonała rzecz na chłodne, jesienno-zimowe wieczory.

Continue reading „zupa krem z pora”