kurczak po chińsku z brokułami i sezamem
Zdrowa codzienność

Nie, nie stałam się nagle mistrzynią kreatywności w kuchni. Podrzucam Wam dzisiaj nieco zmodyfikowany przepis, który znalazłam na stronie Kwestia Smaku. Tym razem kurczak po chińsku z brokułami i sezamem – mieszając składniki sosu, miałam poważne wątpliwości co do efektu końcowego, okazało się jednak, że idealnie trafiliśmy w nasz smak, chociaż muszę tu zaznaczyć, że jest to smak specyficzny, więc kulinarnym tradycjonalistom raczej bym tego dania nie podała, ale… dla mnie bomba 🙂

Continue reading „kurczak po chińsku z brokułami i sezamem”

Zdrowa codzienność

Kiedy byłam mała, nie znosiłam zupy kalafiorowej. Przez lata, „obchodziłam kalafior bokiem”, jakoś nie mogąc się do niego przekonać, mimo tych wszystkich zachwytów moich koleżanek i kolegów, którzy zajadali się „kalafiorowymi cudami kulinarnymi” bez opamiętania. Któregoś dnia, szperając w poszukiwaniu nowych pomysłów na obiad, trafiłam na stronę kuchnialidla.pl (polecam – masa inspiracji!), gdzie znalazłam przepis na krem z kalafiora i rukoli – mojej ulubionej sałaty, wyrazistej w smaku, pikantnej… Doszłam do wniosku, że to zestawienie może być ciekawe. Poniżej przepis lekko zmodyfikowany.

Continue reading „krem z kalafiora i rukoli”

Zdrowa codzienność

Skoro już przyszło mi siedzieć w domu, postanowiłam podszkolić się w kwestii kulinariów. Nie przesadzajmy jednak, są ciekawsze sposoby na spędzanie wolnego czasu niż gotowanie, więc doszłam do wniosku, że owszem – z chęcią przetestuję nowe przepisy, ale najchętniej te niezbyt skomplikowane. No i… padło na łososia w sosie cytrynowym. Przepis pochodzi ze strony kuchnialidla.pl, moja wersja jest delikatnie zmodyfikowana.

Continue reading „łosoś w sosie cytrynowym”

Zdrowa codzienność

Kiedy byłam mała, nie znosiłam zup. Rozsmakowałam się w nich dopiero, gdy zaczęłam sama gotować. Moje zupy nie przypominają tych, które pamiętam z dzieciństwa – testuję nowe połączenia smakowe, chętnie sięgam po zupy-krem, których w moim rodzinnym domu właściwie nie było. Nie było też brokułowej… aksamitnej, rozgrzewającej, pysznej…

Continue reading „zupa brokułowa”

Zdrowa codzienność

Jesień tuż, tuż. Działkowcy już sięgają po (nie)pierwsze, tegoroczne zbiory. Wśród nich ważne miejsce zajmują cukinie. Prawdę powiedziawszy, zostaliśmy w tym roku hojnie obdarowani tymi warzywami przez naszych rodziców. Musiałam więc się nieźle nagłowić, jak ją zaserwować, by nam się nie znudziła. Jednym z najłatwiejszych, a jednocześnie bardzo smacznym daniem okazała się wersja zapiekana z mozzarellą i pomidorami. Przepis znalazłam na portalu Kwestia Smaku i nieco zmodyfikowałam. Poniżej – moja wersja.

Continue reading „cukinia zapiekana z mozzarellą i pomidorami”

Zdrowa codzienność

Na działce moich rodziców sezon cukiniowy w pełni. Nie zdąży człowiek skonsumować tego, co wyrosło, a już następne warzywo podnosi zieloną głowę z ziemi. Cóż z tym robić? Przyjaciele już obdarowani, placki z cukinii i leczo się przejadły, na cukiniowy keczup wszystkiego przerobić nie sposób… A może zupa?

Continue reading „zupa z cukinii z pomidorami i czosnkiem”