Kulturalnie

Powszechnie znana jest moja niechęć do czytania tego, co czytają wszyscy. A jeśli w dodatku autor zdobył jakąś nagrodę, to omijam ową lekturę szerokim łukiem przez co najmniej dwa lata (chyba, że przeczytać muszę). Taka już moja wywrotowa natura. Podobnie bywa z innymi rzeczami. Pamiętam, że na studiach mieliśmy zajęcia, poświęcone popkulturze. Jednym z tematów były popularne seriale – jako jedyna osoba na sali, nie oglądałam ani jednego z wymienionych. I nie wiem co przerażało mnie bardziej – to, że jestem jedyną, która owych dzieł nie widziała czy to, że widzieli je wszyscy.

Continue reading „„droga 816” – michał książek”