Moja szuflada

Nie wierzyła w „gromy z jasnego nieba”, „momenty zwrotne”, „nagłe oświecenia”. Słuchała opowieści o tym, jak w ciągu jednej nocy ktoś osiwiał, jak w jednej chwili komuś zawalił się świat i zmieniły się priorytety. „Takie rzeczy to tylko w filmach” – myślała. A później przyszła chwila, która zmieniła wszystko…

Continue reading „chwila, która zmieniła wszystko”

Moja szuflada

Są ludzie, o których nie da się zapomnieć. Pojawiają się w naszym życiu zupełnie niespodziewanie, wywracają je do góry nogami, zmieniają ustaloną hierarchię wartości. Dzięki nim poznajemy nowe odcienie znanych emocji, odczuwamy mocniej, wierzymy bardziej… i kiedy nasze drogi się rozchodzą, zostaje pustka tak wielka, że nie da się jej wypełnić. I wiemy, że nic już nie będzie takie, jak przedtem…

Continue reading „ludzie, o których nie da się zapomnieć”

Kulturalnie

Filmów o miłości nakręcono mnóstwo, podróże w czasie to też ograny motyw, czy można więc z tak wielce nieoryginalnych elementów, stworzyć coś wartego uwagi? Owszem, można!

Continue reading „obejrzane w domowym zaciszu: „czas na miłość” („about time”), reż. richard curtis”

Moja szuflada

A co, jeśli miłość jest tylko jedna? Jeśli zakochujemy się tylko raz i na zawsze? Jeśli każde kolejne uczucie okazuje się jedynie żałosną namiastką tego pierwszego? Jak przestać czuć, gdy tęsknota budzi w środku nocy, nie pozwalając oddychać? Jak uwolnić się od przeszłości, która podąża za nami jak cień? Walczyć? Poddać się? Jak istnieć…?

Continue reading „jak istnieć…?”

Kulturalnie

Doprawdy zadziwia mnie z jakim uporem ludzkość pracuje nad wynalezieniem uniwersalnej recepty na szczęście. Co chwilę pojawia się na ten temat kolejna, „rewolucyjna” publikacja, mająca szansę zmienić życie milionów ludzi na całym świecie. I choć tyle ich już było, człowiek nadal szuka odpowiedzi na pytanie jak żyć w zdrowiu, szczęściu i dostatku.

Continue reading „„kody sukcesu. jak mieć udane życie, zdobyć miłość i być szczęśliwym” – alexander loyd”

Myśli nieuporządkowane

Życie ma to do siebie, że lubi swobodę – nie można go zamknąć w ścianach naszych pragnień. Życie zaskakuje, najczęściej w najmniej spodziewanym momencie. Związki się kończą, ludzie odchodzą, przyjaźnie nie wytrzymują próby czasu… Po takich emocjonalnych perturbacjach zostają w nas często rany, czujemy żal, złość lub po prostu pustkę. A może by tak, zamiast skupiać się na negatywnych emocjach, docenić wszystkie te dobre chwile, które dane nam było przeżyć?

Continue reading „warto wspominać dobre chwile”

Moja szuflada

Jako jedynaczka z samotnością była za pan brat. Przecież tak właśnie mają jedynacy – dobrze im we własnym towarzystwie. Nigdy nie chciała mieć rodzeństwa, lubiła, kiedy nikt nie wyrywał jej książek z ręki, nie niszczył babek z piasku, nie podkradał czekoladowych cukierków. Samotność była dla niej czymś naturalnym, bo chociaż obok nie było nikogo, znaczenie słowa na „s” było jej obce. Lęk przyszedł później.

Continue reading „jej lęk”

Kulturalnie

Młoda dziennikarka Joanna Padlewska nawiązuje znajomość z góralem Adamem Madejem, robi to w sposób nietypowy –  wiedziona instynktem, śledzi człowieka, z którym podróżowała w jednym przedziale. Tego, kim jest nieznajomy dowiaduje się stojąc na przystanku, a bardziej szczegółowych informacji udziela jej gosposia, spotkana przypadkiem w domu, gdzie Joanna przeprowadza wywiad. Krótko mówiąc koszmarny początek, przypominający pracę domową, odrobioną „na szybkiego”, na szkolnym korytarzu przed lekcją – jest, bo trzeba było jakoś zacząć tę opowieść, a że kompletnie niewiarygodnie… cóż… taki drobiazg.

Continue reading „„zabójca” – maria nurowska”

Kulturalnie

Powszechnie znana jest moja niechęć do czytania tego, co czytają wszyscy. Powszechnie znany jest również mój opór w chwaleniu tego, co wszyscy chwalą. Tym razem jednak skapitulowałam po kilku stronach. „Sońka” to jedna z najbardziej poruszających i najważniejszych książek, które przeczytałam przez trzydzieści lat istnienia.

Continue reading „„sońka” – ignacy karpowicz”