Myśli nieuporządkowaneStrefa stylu

Doszłam ostatnio do wniosku, że najbardziej niedocenianym uczuciem jest wdzięczność. Nie zdajemy sobie sprawy jak wielką ma moc i jaką niezwykłą siłę daje człowiekowi, który ją odczuwa. Bez wdzięczności nie ma szczęścia. To wdzięczność pozwala nam uświadomić sobie jak wiele otrzymaliśmy od losu, stanowi naszą tarczę, chroniącą przed zazdrością, złością i podłością (sporo tych –ości) nieżyczliwych ludzi, jest źródłem dobrej energii, niezbędnej by powstać po upadku.

Continue reading „#namarginesie 3 – wdzięczność”

Myśli nieuporządkowane

Znacie to uczucie, gdy z pozoru poukładane życie zaczyna uwierać? Niby jest dobrze tak jak jest, ale gdzieś pod skórą czujemy, że „coś nie gra”, czegoś nam brakuje, nie jesteśmy w miejscu, w którym chcielibyśmy być. Możemy pozostać w tym stanie, trenując wdzięczność za to, co mamy, ale wcześniej czy później zaczniemy odczuwać frustrację. Ja wolę trenować wsłuchiwanie się w siebie, a kiedy mój umysł i ciało jednym głosem krzyczą, że „coś im nie pasuje”, to znak, że pora na zmiany…

Continue reading „gdy życie zaczyna uwierać”

Myśli nieuporządkowane

Kiedyś ludziom wystarczał do szczęścia dach nad głową, woda i jedzenie, bliscy ludzie wokół, wolność, możliwość działania. Dziś żyjemy w czasach nadmiaru dóbr i możliwości. Musimy mieć coraz więcej, żeby nie zostać w tyle. Pędzimy, gubiąc po drodze zdrowy rozsądek. Wydaje nam się, że to jedyna droga, która prowadzi do szczęścia. To nieprawda. Ale żeby zobaczyć inne, trzeba zwolnić.

Hanna Samson, „Życie na miarę. Nadmiar rzeczy, nadmiar spraw, nadmiar bodźców”, „Sens”, 2014, nr 10 (73), s.59

 

Continue reading „minimalizm według T.”