Kulturalnie

Dawno nie polecałam żadnych seriali, co nie oznacza, że przez rok żadnych nie obejrzałam. Wręcz przeciwnie, było ich co najmniej kilka, z czego 2-3 tytuły warte są polecenia. Tyle, że jak zwykle, życie przyspiesza w najmniej oczekiwanych momentach i brak mi czasu na pisanie postów. Dopiero wredne choróbsko, które uziemiło mnie w domu, sprawiło, że żeby nie zwariować, zaczęłam pisać. Także… słów kilka o „Kasztanowym ludziku”.

Continue reading „„Kasztanowy ludzik”, czyli całkiem jesienny kryminał”

Kulturalnie

Wygląda na to, że w okresie świąteczno-noworocznym będziemy mieć nieco więcej czasu. Ograniczone możliwości kontaktu z rodziną, a nawet przemieszczania się, część społeczeństwa skutecznie zamknie w klatkach betonowych mieszkań. Co zrobić, żeby nie zwariować? Czytać! A jak już literki zaczną skakać przed oczami? To oglądać. Najlepiej przyzwoity serial kryminalny.

Continue reading „harlan coben po polsku, czyli „w głębi lasu””