film: „paddington”, reż. paul king

Filmowa propozycja dla całej rodziny. Ciepła opowieść o niedźwiadku, który wprost z peruwiańskiej dżungli trafia do serca Londynu, gdzie zostaje przygarnięty przez ludzi. Przeżywa serię zabawnych, a czasami również niebezpiecznych przygód, by w końcu odnaleźć prawdziwy dom.  

Paddington nie jest zwykłym misiem. Należy do zagrożonego wyginięciem gatunku. Wychowywany w peruwiańskiej dżungli przez wuja Pastuzo i ciotkę Lucy, umie mówić po angielsku i zna przepis na pomarańczową marmoladę, którą uwielbia. Typowo ludzkich zachowań nauczyli go misiowi opiekunowie, którzy wiele lat temu spotkali w Peru brytyjskiego podróżnika. Przybysz opowiedział im o Londynie, deklarując ciepłe przyjęcie, gdyby kiedyś zdecydowali się go odwiedzić.

Przez lata ciocia Lucy i wujek Pastuzo ćwiczyli swoją znajomość angielskiego, produkowali pomarańczową marmoladę i marzyli o dalekiej wyprawie, zarażając swoją fascynacją Londynem, małego podopiecznego, ale nigdy nie zdecydowali się na opuszczenie Peru. Sielskie życie w dżungli przerwało trzęsienie ziemi, podczas którego zginął Pastuzo. Ciocia Lucy wyprawiła małego misia w podróż do stolicy Wielkiej Brytanii, sama zaś udała się do domu misiowej starości. I tak mały miś wylądował na stacji Paddington. To właśnie tam znalazła go rodzina Brownów i przygarnęła pod swój dach.

Jeśli ominiemy oczywiste różnice, scenariusz filmu jest właściwie powieleniem historii, opowiedzianej w 1992 roku w filmie „Beethoven”. Choć „Paddington” to produkcja częściowo animowana, a głównym bohaterem jest niedźwiadek, schemat, a także niektóre sceny są niemal identyczne. Pan Brown nie chce Paddingtona w swoim domu podobnie jak pan Newton nie chciał Beethovena, ale w obliczu zagrożenia życia owego nowego, niechcianego członka rodziny, obaj ojcowie stają w obronie futrzaków. W obu produkcjach pojawiają się także złe charaktery – w „Beethovenie” weterynarz, chcący uśpić uroczego bernardyna, w „Paddingtonie” to taksydermistka Millicent (w tej roli Nicole Kidman). W obu przypadkach okazuje się też, że zwierzaki pomagają scalić rodzinę, same znajdując przy tym dom.

Jak widać, nie jest to produkcja szczególnie ambitna ani też szczególnie oryginalna, ale jeśli macie dzieciaki, pamiętajcie, że spędzony wspólnie z nimi czas, jest bezcenny. Może więc warto, zamiast kolejnego meczu albo serialu telewizyjnego, włączyć „Paddingtona”. Tylko uważajcie – Wasze dzieci, po obejrzeniu tego filmu, mogą zacząć marzyć o posiadaniu niedźwiadka 😉

Opis dystrybutora:

Któż nie zaopiekowałby się małym, sympatycznym misiem, siedzącym samotnie na wielkim dworcu kolejowym? Państwo Brown z dziećmi bez wahania przygarnęli uroczego niedźwiadka w czerwonym kapeluszu i…. odtąd już nic nie było jak dawniej. Do Londynu Miś Paddington przybył w tajemniczy sposób aż z Peru, ale ta podróż to dopiero początek przygód niezwykłego zwierzaka. Spokojne życie Jonathana Browna i jego siostry będzie teraz pełne nie tylko prześmiesznych sytuacji, ale i niesamowitych, magicznych zdarzeń.

Tytuł: Paddington

Reżyseria: Paul King

Scenariusz: Paul King, Hamish McColl

Premiera: 23 listopada 2014 (świat), 2 stycznia 2015 (Polska)

Występują: Hugh Bonneville, Sally Hawkins, Julie Walters, Madeleine Harris, Samuel Joslin i inni.

plakat, źródło: www.filmweb.pl

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *