Propozycja dla wszystkich fanów enoturystyki, choć nie jest to informator turystyczny ani klasyczny przewodnik. To raczej podróż po, subiektywnie wybranych, osiemnastu polskich winnicach – i tu należałoby powiedzieć zaledwie osiemnastu, bo mamy ich dziś w Polsce ponad 700.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Genialna przyjaciółka” Elena Ferrante
O tej powieści słyszałam tak dużo dobrych opinii, że musiałam w końcu po nią sięgnąć…
Przeczytałam, to się wypowiem: seria „Blizny przeszłości” Krystyna Mirek
Rok 2026 zaczęłam (tak, wiem że jest październik) trylogią „Blizny przeszłości” Krystyny Mirek. Twórczością tej autorki zainteresowałam się ze względów zawodowych, wcześniej nie czytałam jej książek, choć koleżanki, pracujące w bibliotekach twierdzą, że cieszą się one dużą popularnością. Krystyna Mirek raczej znana jest z powieści obyczajowych, ale ponieważ z obyczajówkami mam skomplikowane relacje, wybrałam nieco bardziej mroczną odsłonę autorki, bowiem trylogia, po którą sięgnęłam to połączenie thrillera psychologicznego i kryminału z rozbudowanym wątkiem – a jakże! – obyczajowym.
Zmęczenie i wdzięczność – jesienny duet
Nie sądziłam, że odczuję tegoroczny brak urlopu. W zasadzie do drugiej połowy września szło całkiem nieźle – pozytywne nastawienie, gotowość do działania, wdzięczność za życzliwych ludzi wokół i za całe dobro tego roku. A jednak… pewnego dnia obudziłam się zmęczona. Fizycznie, psychicznie… po prostu zmęczona.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Wzgórze Piastów” Krzysztof Koziołek
Na fali zachwytu Zieloną Górą i jej winiarską historią, sięgnęłam po „Wzgórze Piastów” Krzysztofa Koziołka – bo właśnie w Grünbergu autor osadził akcję drugiego tomu swojej serii „Furia”. W pakiecie jest też: kryminalna zagadka, wyjątkowa kobieta i oddech, zbliżającej się wojny…
Przeczytałam, to się wypowiem: „Morderstwo w zimowy dzień” Merryn Allingham (wideo)
Gdyby nie fakt, że zrobiłam sobie podczas lektury notatki, nie umiałabym Wam dziś opowiedzieć o czym jest ten kryminał, bo pamięć o nim uleciała wraz z ostatnią stroną tej powieści.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku” Adam Zadworny (wideo)
Choć lektura tej książki przytrafiła mi się na początku roku, myślę, że to będzie to będzie tytuł, który trafi do mojego zestawienia najlepszych książek przeczytanych w roku 2026.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Pani March” Virginia Feito
„Pani March” Virginii Feito – powieść reklamowana jako thriller psychologiczny z elementami czarnej komedii i satyry społecznej. I gdybym miała oceniać tę książkę, próbując ją w ten sposób zaszufladkować, to czułabym się totalnie rozczarowana, bo zupełnie czego innego spodziewam się po thrillerach, ale… od początku.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Toskania Pedantuli” Ula Chincz (wideo)
Nie planowałam zakupu tej książki, choć włoskie filmy na kanale Uli Pedantuli bardzo lubię. Okazało się jednak, że Misiek uznał, iż będzie to doskonała lektura na jesienne wieczory – tak do naszej biblioteczki trafiła „Toskania Pedantuli”, jedno z moich największych czytelniczych zaskoczeń roku 2025.
Idealny moment nie istnieje
„Nie ma czegoś takiego jak idealny moment” – to jedna z najcenniejszych lekcji, jakie podarowało mi życie.