razem czy obok siebie?

Nie czuję się ekspertem w dziedzinie relacji damsko-męskich – mam sobie sporo do zarzucenia w kwestii budowania trwałych związków. Lubię jednak obserwować, a że wśród znajomych mam sporo par… – mam też okazję „podpatrzeć” jak wyglądają współczesne związki. Okazuje się, że chociaż oficjalnie ludzie są razem, w rzeczywistości często żyją obok siebie.

Ten schemat widziałam już nawet nie dziesiątki, ale setki razy – dwoje ludzi, których niegdyś połączyło uczucie, po latach bycia razem, nawet nie umie szczerze ze sobą rozmawiać. Jak to możliwe? Przecież wydawało się, że są dla siebie stworzeni…

„Motylki w brzuchu” to przyjemny stan, ale nie trwa wiecznie. Wspólne życie szybko odsłania nasze wady, irytujące przyzwyczajenia i wstydliwe sekrety. Idealna kobieta z dnia na dzień zmienia się w zwykłą Hanię, Ulę czy Agnieszkę, która miewa nieogolone nogi, przypala kotlety i zrzędzi. Książę z bajki nagle staje się zwyczajnym Radkiem, Adamem lub Maćkiem, zostawia na podłodze brudne skarpetki, woli obejrzeć mecz z kumplami niż pójść z żoną do teatru i nie ma takiej siły, która zmusiłaby go do posprzątania w garażu.

Rutyna stopniowo wypiera kreatywność, a codzienność zupełnie nie przypomina romantycznej opowieści. Czas mija, a niegdyś „zakochani” stają się wobec siebie coraz bardziej „obojętni”. Trwają w tzw. „związkach” siłą rozpędu, bo tak jest łatwiej, wygodniej, bo nie mają siły zaczynać od nowa. Bo mają wspólny dom, dzieci i kredyt. Co ciekawe, część z nich doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że od lat grają w „pozory”, zasiadając przy wigilijnym stole, odwiedzając rodziców, chodząc na szkolne przedstawienia dzieci. Żyją pod jednym dachem, ale nie razem, a obok siebie.

Nie ma uniwersalnej recepty na udany związek. Każdy człowiek jest inny, każda relacja dwojga ludzi jest wyjątkowa i o każdą trzeba inaczej dbać. Jest jednak kilka rzeczy, o których warto pamiętać, jeśli zależy Wam na czymś więcej niż przelotna znajomość.

  1. NIGDY NIE PRZESTAWAJ SIĘ STARAĆ

To, że oficjalnie przedstawiłaś go rodzicom, to, że ona jest Twoją żoną lub to, że jesteście razem 15 lat, nie oznacza, że możesz przestać zabiegać o tę drugą osobę. Nic nie jest nam dane raz na zawsze. Jeśli nie podlejesz kwiatów, nie zapewnisz im odpowiedniej gleby i wystarczającej ilości słońca, to nawet te najpiękniejsze nie przetrwają próby czasu. Podobnie jest ze związkiem. O drugiego człowieka trzeba po prostu dbać – przygotowanie jego ulubionego posiłku, obejrzenie z nią po raz piętnasty Harry’ego Pottera…”, zajęcie się dziećmi, by on mógł nadrobić zaległości w pracy, wyjście z nią do klubu, choć wcale nie jesteś królem parkietu… Czy to naprawdę wysoka cena za miłość, troskę i oddanie? Nie wydaje mi się.

  1. ZADBAJ, BY ŁĄCZYŁO WAS COŚ WIĘCEJ NIŻ ŁÓŻKO

Podobno przeciwieństwa się przyciągają. Być może, ale kiedy spotyka się dwoje całkiem innych ludzi, dobrze jest stworzyć przestrzeń do porozumienia. Słuchacie innych piosenek, lubicie inne filmy i potrawy, gdzie indziej chcecie jechać na wakacje, macie odmienne poglądy polityczne? Zazwyczaj, o ile różnice nie dotyczą naprawdę istotnych dla Was kwestii (np. wyznawane wartości), można dojść do porozumienia znajdując coś, co was połączy. To może być zamiłowanie do literatury lub gry w tenisa, podróżowanie, gotowanie albo pisanie bloga – coś, co pozwoli Wam razem spędzić czas, o czym będzie mogli i chcieli rozmawiać godzinami, co będzie źródłem radości dla obojga.

  1. WSPIERAJ I MOTYWUJ DO DZIAŁANIA

Z moich doświadczeń wynika, że to jeden z najistotniejszych punktów. Nawet jeśli nie rozumiesz pasji swojego partnera, wspieraj go. Nie musisz być fanem siatkówki czy piłki nożnej, ale jeśli Twój chłopak/Twoja dziewczyna jest na boisku, może warto zainteresować się tematem i zasiąść na trybunach by mu/jej kibicować? Twoja żona chciałaby się rozwijać i pójść na studia? Mąż marzy o nauce chińskiego? Okaż wsparcie i motywuj do działania. Wszyscy chcemy, by ci, na których nam zależy, byli z nas dumni. Pragniemy móc dzielić się z nimi sukcesami, a jeśli zdarzy się nam potknięcie, to u ich boku przeżywać gorycz porażki. Chcemy wiedzieć, że będą przy nas, niezależnie od wszystkiego.

  1. SŁUCHAJ I SZANUJ

W każdym związku, wcześniej czy później, pojawi się różnica zdań. Najważniejsze, by umieć wysłuchać partnera i spróbować zrozumieć jego punkt widzenia. Wysłuchaj argumentów (argument „nie, bo nie” nie istnieje), przedstaw swoje racje, wypracujcie kompromis. Wiem, że niektórzy nie uznają kompromisów. Dla mnie to kwestia szacunku do drugiego człowieka. Inne poglądy, nie znaczy gorsze. Szanujmy prawo innych do posiadania odmiennego zdania.

  1. WYZNACZCIE SOBIE WSPÓLNY CEL

Nic tak nie łączy ludzi, jak wspólny cel. Dla jednych to budowa domu, dla innych wychowanie dzieci lub rozwijanie własnego biznesu, są też tacy, którzy chcą razem skoczyć ze spadochronem albo wygrać konkurs na najładniejszy ogródek działkowy. Jedno jest pewne – działając razem, lepiej się poznajemy, uczymy się współpracy, dzielenia się obowiązkami i odpowiedzialnością, a także – co istotne – planujemy wspólną przyszłość.

A Wy, wierzycie w recepty na udany związek? Co – Waszym zdaniem – sprawia, że ludzie są w stanie, pomimo różnic, zbudować trwałą relację?

Foto: unsplash.com 

One comment

  • Bardzo interesuję się tą tematyką! Myślę, że najbardziej unikalną receptą na zbudowanie trwałej relacji, jest m.in. szacunek do drugiej osoby, bo to pociąga za sobą wiele innych pozytywnych zachowań. Poza tym zgadzam się z tym, co napisałaś, jednocześnie zapewnia to świetną perspektywę, albowiem nie jest tak, że małżeństwo to śmierć dla związku lub, że nie można być szczęśliwą parą po 10-ciu latach bycia razem. Wystarczy po prostu (albo aż) dbać o siebie nawzajem i starać się nie popaść w rutynę, co też nie ma być przykrym obowiązkiem, a czymś przyjemnym. 🙂
    Bardzo zgrabnie napisany post, chętnie będę tu zaglądać!
    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie 🙂

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *