Kulturalnie

Literatura kobieca – tak najczęściej klasyfikowane są książki Renaty Kosin, a ja na samą myśl o przeczytaniu czegoś z tak oznaczonej księgarskiej/bibliotecznej półki dostaję mdłości. Wychodzę z założenia, że ludzie powinni czytać to, czego lektura sprawi im przyjemność. Jeśli jednak Wasza praca, podobnie jak moja, w znacznej mierze polega na prowadzeniu spotkań autorskich lub pisaniu o książkach, to doskonale wiecie, że często sięgać musimy po to, po co w „normalnych warunkach” nigdy byśmy nie sięgnęli. Tak też było z „Dzieckiem z mgły”. Co z tego wynikło – przeczytajcie sami…

Continue reading „„dziecko z mgły” – renata kosin”

Kulturalnie

Wiecie, że lubię kryminały. To ten rodzaj książek, przy których odpoczywam i dobrze się bawię, dlatego z ciekawością sięgam po nieznanych mi autorów. „Nie ma innej ciemności” to pierwsza powieść Sarah Hilary, jaką przeczytałam, choć – ku mojej rozpaczy – kolejna, której bohaterką jest komisarz Marnie Rome (nie znoszę zaczynać lektury od środka serii). Przebolałam jednak ten fakt i… dałam się wciągnąć.

Continue reading „„nie ma innej ciemności” – sarah hilary”

Kulturalnie

Starzeję się, dziwaczeję i zmieniam upodobania, a może wszystko jednocześnie… Coraz trudniej mi trafić na książkę, która nie znudzi mnie po pięćdziesięciu lub stu stronach. Coraz częściej przerywam lekturę w połowie i próbuję wrócić do niej za jakiś czas. I coraz częściej te powroty okazują się totalnym nieporozumieniem. Kiedy więc trafię w końcu na coś, co wciąga mnie tak bardzo, że tracę kontakt z rzeczywistością, z przyjemnością zarywam noce.

Continue reading „„szepty zmarłych” – simon beckett”

Kulturalnie

W przedremontowym szaleństwie brakowało mi czasu na czytanie, dlatego w ostatni weekend z niekłamaną przyjemnością zanurzyłam się w lekturze. Padło na, leżącą na parapecie niczym wyrzut sumienia, książkę „Z jednym wyjątkiem” Katarzyny Puzyńskiej. Ponad 700 stron polskiego kryminału, tak więc jeśli komuś się nudzi w te jesienne wieczory…

Continue reading „„z jednym wyjątkiem” – katarzyna puzyńska”