Kulturalnie

Wygląda na to, że w okresie świąteczno-noworocznym będziemy mieć nieco więcej czasu. Ograniczone możliwości kontaktu z rodziną, a nawet przemieszczania się, część społeczeństwa skutecznie zamknie w klatkach betonowych mieszkań. Co zrobić, żeby nie zwariować? Czytać! A jak już literki zaczną skakać przed oczami? To oglądać. Najlepiej przyzwoity serial kryminalny.

Continue reading „harlan coben po polsku, czyli „w głębi lasu””

Kulturalnie

Nie znoszę czytać książek ze środka serii. Lubię wiedzieć jak się wszystko zaczęło, obserwować jak bohater się rozwija i dorasta, jak zmienia się (lub nie) sposób narracji… Po książkę Harlana Cobena sięgnęłam więc nie z rozmysłem, a przypadkiem – koleżanka zabrała ją ze sobą na Maderę. W ostatnim dniu naszego pobytu zaczęłam czytać „Najczarniejszy strach”, czekając na transport na lotnisko. Zaczęłam i wsiąkłam.

Continue reading „„najczarniejszy strach” – harlan coben”