Kulturalnie

Od zawsze miałam słabość do… mundurów. Jako czternastolatka nosiłam ten harcerski i wodziłam maślanym wzrokiem za członkami pewnej białostockiej drużyny survivalowej 😉 . Później chciałam zostać żołnierzem zawodowym (tak wiem, brzmi to abstrakcyjnie), na studniówkę poszłam z pilotem wojskowym i byłam dumną siostrą, gdy brat włożył mundur straży granicznej. Jedyną formacją, która nigdy mnie „nie kręciła” była policja. Aż w końcu pojawił się on – Tomczyk. Komisarz Sławek Tomczyk. Utonęłam w kryminałach, a życie wkrótce pokazało, że „nie taki gliniarz straszny, jak go malują”.

Continue reading „„zastrzyk śmierci” – małgorzata rogala”

Kulturalnie

Tak – jestem z Podlasia i nie – nie przeczytałam wszystkich książek Katarzyny Bondy, która upodobała sobie północno-wschodnią Polskę, jako miejsce akcji powieści kryminalnych. Kto mnie zna, ten wie, że gdy czytają coś wszyscy, ja zazwyczaj sięgam po coś zupełnie innego. Właśnie dlatego „Florystka” trafiła w moje ręce z takim opóźnieniem. Prawdopodobnie zyskałam dzięki temu ponad dwa lata spokoju, bo ta powieść sprawiła, że straciłam dla Bondy głowę…

Continue reading „„florystka” – katarzyna bonda”

Kulturalnie

Tak już mam, że po książki Katarzyny Puzyńskiej sięgam regularnie. Wracam do Lipowa i policjantów z tamtejszego komisariatu, jak wraca się w rodzinne strony. Z ciekawością „wędruję” po kartach powieści, zaglądając w znane kąty i „słuchając” najnowszych plotek o starych znajomych. Zazwyczaj z przyjemnością poświęcam swój czas na mniej lub bardziej wiarygodne przygody lipowskich mundurowych i ekscentrycznej komisarz Kopp, ale tym razem Puzyńska, to żeście jednak przesadzili…

Continue reading „„utopce” – katarzyna puzyńska”

Kulturalnie

Wiecie, że lubię kryminały. To ten rodzaj książek, przy których odpoczywam i dobrze się bawię, dlatego z ciekawością sięgam po nieznanych mi autorów. „Nie ma innej ciemności” to pierwsza powieść Sarah Hilary, jaką przeczytałam, choć – ku mojej rozpaczy – kolejna, której bohaterką jest komisarz Marnie Rome (nie znoszę zaczynać lektury od środka serii). Przebolałam jednak ten fakt i… dałam się wciągnąć.

Continue reading „„nie ma innej ciemności” – sarah hilary”

Kulturalnie

Po serii słodko-romantycznych filmowych uniesień, postanowiłam dla równowagi obejrzeć coś „mocniejszego”. Dość już miałam łzawych scen, dlatego naturalnym wyborem był „Pitbull”, rzecz powszechnie oceniana jako tzw. „kino męskie”. Po seansie wychodziłam, pokładając się ze śmiechu.

Continue reading „w kinie: „pitbull. niebezpieczne kobiety” reż. patryk vega”

Kulturalnie

Książki dzielą się na: te, które mają to coś, co porywa czytelnika, te, które tej iskry nie mają i te z serii „Assassin’s Creed” – poza jakąkolwiek klasyfikacją. Na okładce „Chomika na widelcu” czytamy: „ma szansę stać się jedną z najlepszych powieści kryminalnych ostatnich lat”, podpisano – Wojciech Piotr Kwiatek. Hmm… albo Wojciech Piotr Kwiatek ma na myśli inne lata aniżeli ja, albo mocno przesadził. Na początek jednak słów kilka o intrydze… Continue reading „„chomik na widelcu” – claudia torres, jacek krawczyk”