Kulturalnie

Pierwszy tom serii, której bohaterką jest młoda prawniczka, Rebeka Martinsson. Nie walce na sali sądowej poświęcona jest jednak ta książka – to mój mały powrót do szwedzkich kryminałów i to powrót całkiem udany. Mamy tu brutalne morderstwo, tajemnicę z przeszłości, hermetyczną wspólnotę religijną kryjącą grzechy swoich współbraci oraz ambitną kobietę, która chcąc pomóc przyjaciółce, musi zmierzyć się z własnymi demonami.

Continue reading „„burza słoneczna” – åsa larsson”

Kulturalnie

Coś pomiędzy kryminałem, thrillerem, a powieścią dla młodzieży – „Mroczne zakamarki” Kary Thomas to kolejne weekendowe czytadło. Jest tu zbrodnia, rodzinna tragedia, nieodkryte tajemnice i nastolatka, próbująca wypełnić białe plamy na mapie swojego życia. I coś jest nie tak z tą książką…

Continue reading „„mroczne zakamarki” – kara thomas”

Kulturalnie

Tak się dziwnie dzieje, że co jakiś czas do mojego „czytelniczego życia” trafia kolejny tom sagi o policjantach z Lipowa. Już po raz szósty wróciłam do książek Katarzyny Puzyńskiej, by śledzić dalsze losy Daniela Podgórskiego i ekscentrycznej komisarz Klementyny Kopp. Nie zawiodłam się – były soczyste zbrodnie i komplikacje w prywatnym życiu bohaterów, a aspirant Podgórski – ku mojej uciesze – wraz z każdym kolejnym tomem jest coraz bardziej odzierany ze swojej „świętości”.

Continue reading „„łaskun” – katarzyna puzyńska”

Kulturalnie

Od zawsze miałam słabość do… mundurów. Jako czternastolatka nosiłam ten harcerski i wodziłam maślanym wzrokiem za członkami pewnej białostockiej drużyny survivalowej 😉 . Później chciałam zostać żołnierzem zawodowym (tak wiem, brzmi to abstrakcyjnie), na studniówkę poszłam z pilotem wojskowym i byłam dumną siostrą, gdy brat włożył mundur straży granicznej. Jedyną formacją, która nigdy mnie „nie kręciła” była policja. Aż w końcu pojawił się on – Tomczyk. Komisarz Sławek Tomczyk. Utonęłam w kryminałach, a życie wkrótce pokazało, że „nie taki gliniarz straszny, jak go malują”.

Continue reading „„zastrzyk śmierci” – małgorzata rogala”

Kulturalnie

Tej jesieni postanowiłam wrócić do autora, „którym zaczytywały się” jakieś dziesięć lat temu studentki filologii polskiej na Uniwersytecie w Białymstoku. Podejrzewam, iż spora w tym była zasługa pewnego jasnowłosego wykładowcy, który wszem i wobec opowiadał jak pochłania kolejne części serii z komisarzem Kurtem Wallanderem w roli głównej. Wrażenia po lekturze „po latach”? Cóż…

Continue reading „„fałszywy trop” – henning mankell”

Kulturalnie

Zawsze podziwiałam odwagę autorów, którzy decydują się na stworzenie całej serii opowieści. Z jednej strony rzeczywiście nie muszą za każdym razem zaczynać od zera – mają już jakąś podstawę w postaci świata przedstawionego i postaci, ale z drugiej strony muszą się zmagać z oczekiwaniami czytelników, a im wyżej postawili sobie poprzeczkę, tworząc pierwszy tom serii, tym trudniej będzie im zadowolić odbiorców, pisząc kolejne części.

Continue reading „„więcej czerwieni” – katarzyna puzyńska”

Kulturalnie

Moda na kryminał trwa. Półki w księgarniach uginają się pod ciężarem tego typu publikacji. W „morzu zbrodni” coraz trudniej znaleźć coś zaskakującego, poruszającego, nieprzewidywalnego. Tym bardziej warto doceniać tych autorów, którym trudna sztuka skupienia na książce uwagi czytelnika, się udaje.

Continue reading „„motylek” – katarzyna puzyńska”