Przeczytałam, to się wypowiem #39: „Kółko się pani urwało” Jacek Galiński
Kulturalnie

Bardzo, naprawdę bardzo rzadko zdarza mi się trafić na książki, które mnie bawią. Większość publikacji określanych mianem „zabawne”, to dla mnie źródło rozczarowania. Właściwie nie liczyłam już na żaden literacki cud w tej materii, gdy nagle pojawiła się ona – Wilkońska. Zofia Wilkońska.

Continue reading „Przeczytałam, to się wypowiem: „Kółko się pani urwało” Jacek Galiński (wideo)”

Przeczytałam, to się wypowiem: „Przejęcie” Wojciech Chmielarz
Kulturalnie

Książkowe serie bywają bardzo nierówne. Jedna część potrafi zachwycić, inna – rozczarować, dlatego zawsze mam pewne obawy, sięgając po kolejny tom. Tym razem pragnę jednak zapewnić, iż „Przejęcie” Wojciecha Chmielarza – trzecia część cyklu z komisarzem Jakubem Mortką – nie tylko nie rozczarowuje, ale zgodnie z oczekiwaniami, wciąga, porywa i zaskakuje.

Continue reading „Przeczytałam, to się wypowiem: „Przejęcie” Wojciech Chmielarz (wideo)”

Kulturalnie

Od zawsze miałam słabość do… mundurów. Jako czternastolatka nosiłam ten harcerski i wodziłam maślanym wzrokiem za członkami pewnej białostockiej drużyny survivalowej 😉 . Później chciałam zostać żołnierzem zawodowym (tak wiem, brzmi to abstrakcyjnie), na studniówkę poszłam z pilotem wojskowym i byłam dumną siostrą, gdy brat włożył mundur straży granicznej. Jedyną formacją, która nigdy mnie „nie kręciła” była policja. Aż w końcu pojawił się on – Tomczyk. Komisarz Sławek Tomczyk. Utonęłam w kryminałach, a życie wkrótce pokazało, że „nie taki gliniarz straszny, jak go malują”.

Continue reading „„zastrzyk śmierci” – małgorzata rogala”

Kulturalnie

Tak – jestem z Podlasia i nie – nie przeczytałam wszystkich książek Katarzyny Bondy, która upodobała sobie północno-wschodnią Polskę, jako miejsce akcji powieści kryminalnych. Kto mnie zna, ten wie, że gdy czytają coś wszyscy, ja zazwyczaj sięgam po coś zupełnie innego. Właśnie dlatego „Florystka” trafiła w moje ręce z takim opóźnieniem. Prawdopodobnie zyskałam dzięki temu ponad dwa lata spokoju, bo ta powieść sprawiła, że straciłam dla Bondy głowę…

Continue reading „„florystka” – katarzyna bonda”

Kulturalnie

Jako studentka „pochłaniałam” książki Agathy Christie w tempie zastraszającym. Z równą lubością oglądałam serial „Poirot” z rewelacyjnym Davidem Suchetem w roli głównej. Kiedy więc przyjaciółka zadzwoniła z propozycją wyjścia do kina, nie mogłyśmy wybrać nic innego, jak tylko świeżutką ekranizację „Morderstwa w Orient Expressie”.

Continue reading „„morderstwo w orient expressie” („murder on the orient express”) reż. kenneth branagh”

Kulturalnie

Tak już mam, że po książki Katarzyny Puzyńskiej sięgam regularnie. Wracam do Lipowa i policjantów z tamtejszego komisariatu, jak wraca się w rodzinne strony. Z ciekawością „wędruję” po kartach powieści, zaglądając w znane kąty i „słuchając” najnowszych plotek o starych znajomych. Zazwyczaj z przyjemnością poświęcam swój czas na mniej lub bardziej wiarygodne przygody lipowskich mundurowych i ekscentrycznej komisarz Kopp, ale tym razem Puzyńska, to żeście jednak przesadzili…

Continue reading „„utopce” – katarzyna puzyńska”

Kulturalnie

Wiecie, że lubię kryminały. To ten rodzaj książek, przy których odpoczywam i dobrze się bawię, dlatego z ciekawością sięgam po nieznanych mi autorów. „Nie ma innej ciemności” to pierwsza powieść Sarah Hilary, jaką przeczytałam, choć – ku mojej rozpaczy – kolejna, której bohaterką jest komisarz Marnie Rome (nie znoszę zaczynać lektury od środka serii). Przebolałam jednak ten fakt i… dałam się wciągnąć.

Continue reading „„nie ma innej ciemności” – sarah hilary”