Polacy kochają Chorwację. W 2024 roku ten kraj odwiedziło 1,1 mln naszych rodaków, co sprawia, że jesteśmy czwartą (po Niemcach, Słoweńcach i Austriakach) co do wielkości grupą zagranicznych turystów. Ewelina Sadura Marinović, Polka mieszkająca na wyspie Brač, w swojej książce „Chorwacja. Kamienie, morze i opowieści z Dalmacji” opisuje nie tylko miejsca warte odwiedzenia podczas wakacyjnych wyjazdów, ale też pokazuje nieco inną perspektywę – kogoś, kto widzi ten kraj poza sezonem turystycznym i kto stał się częścią lokalnej społeczności.
Tag: recenzja
Przeczytałam, to się wypowiem: „Gucci. W imię mojego ojca” Patricia Gucci (wideo)
Któż nie słyszał o luksusowej marce Gucci? Ich produkty do dziś wzbudzają pożądanie wielu (nie tylko) miłośników mody. Jednym z twórców renomy włoskiego nazwiska był syn założyciela firmy – Aldo. Ale tak naprawdę nie o nim jest ta opowieść…
Przeczytałam, to się wypowiem: „Góra Synaj” Krzysztof Koziołek (wideo)
Jadąc do Zielonej Góry na Dni Otwartych Piwnic Winiarskich nie sądziłam, że wrócę stamtąd z… pakietem książek, a konkretnie z kryminalnym cyklem „Furia” autorstwa Krzysztofa Koziołka. Zaczęłam tak, jak sobie to autor zaplanował, czyli od tomu pierwszego „Góra Synaj”.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Szczelina” Jozef Karika (wideo)
„Szczelina” Jozefa Kariki to jedna z najbardziej hipnotyzujących i tajemniczych opowieści, jakie kiedykolwiek przeczytałam. Zdobywczyni najważniejszej słowackiej nagrody literackiej Anasoft Litera w kategorii „Nagroda czytelników”. Jestem przekonana, że wielu z nich w procesie lektury zadało sobie to samo pytanie: „Legenda, mistyfikacja czy przerażająca rzeczywistość?”.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Cztery tysiące tygodni” Oliver Burkeman (wideo)
Na mojej liście książek do przeczytania w 2025 roku znalazły się dwie pozycje z zakresu literatury motywacyjno-rozwojowej. Jedną z nich jest publikacja „Cztery tysiące tygodni” Olivera Burkemana, o której słyszałam sporo pozytywnych opinii. Niektórzy twierdzą nawet, że zmieniła ich życie. Czy zmieniła również moje?
Przeczytałam, to się wypowiem: „Morderstwo w księgarni” Merryn Allingham (wideo)
Ponoć nie ocenia się książek po okładce, ale faktem jest, że to właśnie okładka przyciąga lub nie nasze spojrzenia. Wystarczył zaledwie rzut oka, by ta zdobiąca powieść „Morderstwo w księgarni” Merryn Allingham, mnie zachwyciła. Czy równie mocno zachwyciła mnie sama powieść – o tym w dzisiejszym tekście.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Miłość z krwi i kości” Anna Rybakiewicz (wideo)
Bywa, że dzięki mojej pracy sięgam po książki, po które najprawdopodobniej nie sięgnęłabym w innych okolicznościach – bo nie ten gatunek, nie ten temat i cały stos innych publikacji, które chciałabym przeczytać. Takie zanurzenie się w obce mi, literackie rejony, skutkuje albo utwierdzeniem się w przekonaniu, że „to jednak nie dla mnie”, albo pozytywnym zaskoczeniem, zachęcającym do wyściubienia od czasu do czasu nosa poza znajome, czytelnicze rewiry. Jak było tym razem? Sprawdźcie sami.
Przeczytałam, to się wypowiem: „Morderstwo na polu golfowym” Agatha Christie (wideo)
Po latach wróciłam do książek Agathy Christie. Zaczęłam od jej debiutu – „Tajemniczej historii w Styles”, która była jednocześnie pierwszą powieścią z detektywem Herculesem Poirotem w roli głównej. Przyszedł czas na kontynuację przygód ekscentrycznego Belga, czyli „Morderstwo na polu golfowym”.
Przeczytałam, to się wypowiem: „To proste. Bez wysiłku rób to, co ważne” Greg McKeown (wideo)
Choć nie wierzę w uniwersalne recepty na szczęście – bo dla każdego z nas szczęście oznaczać może co innego – od lat, z zainteresowaniem przyglądam się rynkowi literatury motywacyjno-rozwojowej. I na przyglądaniu się nie poprzestaję – czytam poradniki, biorąc z nich to, co jest zgodne z moimi wartościami i co ma szansę (w mojej ocenie) realnie wpłynąć na komfort i jakość mojego życia. Czy książka „To proste. Bez wysiłku rób to, co ważne” Grega McKeowna dołączy do moich „ulubieńców”, reprezentujących ten gatunek?
Przeczytałam, to się wypowiem: „Skrawki” Dariusz Adamowski (wideo)
Podlasie, piękne krajobrazy, nadbużańska wieś – z pozoru idylla. Ale nie dla Marka – pisarza, który wraca do rodzinnej miejscowości, by zaopiekować się chorym ojcem i stawić czoła bolesnym wspomnieniom. Dziś słów kilka o jednej z najbardziej frapujących i nieoczywistych książek, jakie przeczytałam w tym roku – „Skrawkach” Dariusza Adamowskiego.