Na szlaku

Jest takie miejsce, gdzie symbole komunizmu mają się całkiem nieźle. Niedaleko, chętnie odwiedzanych przez Polaków, Druskiennik, znajduje się Grūtas Park – plenerowa ekspozycja pomników z okresu sowieckiego. Stalinów i Leninów jest tam pod dostatkiem, a do tego litewscy działacze komunistyczni i partyzanci. Wszystko na powierzchni kilkudziesięciu hektarów, w otoczeniu przyrody. Wrażenia – niezapomniane.

Continue reading „litwa: grūtas park”

Myśli nieuporządkowane

Moje życie ostatnio gwałtownie przyspieszyło. Dzieje się tyle, że czasami z trudem łapię oddech. Co ciekawe – zupełnie mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie – cieszy. Jak to możliwe, skoro jeszcze do niedawna marzyłam jedynie o spokoju, a zmiany – nawet te niewielkie – wzbudzały we mnie lęk? Cóż… Pewne wydarzenia sprawiły, że w punkcie, w którym tkwiłam do tej pory, zaczęło mi być niewygodnie. Nadeszła pora, by ruszyć dalej.

Continue reading „czas na zmiany”

Kulturalnie

Kiedy autorka książki „Nadzieja aż po horyzont” jako dziecko słuchała opowieści swojej babci, prawdopodobnie nie podejrzewała nawet, że po latach staną się one impulsem do napisania powieści o losach „bieżeńców” – mieszkańców m. in. Podlasia, którzy gnani strachem przed zbliżającym się frontem, masowo uciekali w głąb rosyjskiego imperium. Są jednak historie, które raz usłyszane, zapadają w naszą pamięć, domagając się przekazania ich dalej… Oto jedna z nich.

Continue reading „„nadzieja aż po horyzont” – barbara goralczuk”

Strefa stylu

Przychodzi taki moment w życiu człowieka, gdy zamiast do klubu na imprezę, woli wyjść ze znajomymi do pubu/bistro/restauracji na pogaduchy przy piwie/winie/herbacie/soczku i smacznym jedzeniu. Cóż… oświadczam publicznie, że ten moment nadszedł właśnie w moim życiu. Drżyjcie więc właściciele białostockich lokali – niebawem przybędę! Tymczasem pora na podsumowanie serii wypadów do „Miodosytni”.

Continue reading „miejsce: miodosytnia”