W ciągu ostatnich dziesięciu lat zdarzało mi się pracować w różnych miejscach i z różnymi ludźmi. Wśród nich byli prezesi, dyrektorzy i kierownicy zarówno małych, jak i całkiem sporych firm, prywatnych i państwowych. Dzięki temu miałam okazję obserwować różne modele zarządzania – od tyrana, przez uparciucha przekonanego o swojej racji, racjonalistę, wizjonera, tytana pracy, aż po łagodnego baranka. Być może trudno w to uwierzyć, ale w każdej z tych postaw było coś godnego podziwu. Sporo też oczywiście zasługiwało na krytykę. Umiałam zaakceptować naprawdę dużo, poza jednym – brakiem szacunku do drugiego człowieka.
Kategoria: Poglądy
#Outfit 4: Nie bój się powtórzeń
Pamiętam czasy szkolne, gdy jedna z koleżanek, patrząc na moją bluzkę (w której byłam poprzedniego dnia w szkole) z grymasem, który dziś zinterpretowałabym jako rodzaj wyniosłości połączonej z obrzydzeniem, stwierdziła, że nie wyobraża sobie chodzenia dwa dni pod rząd w tych samych ciuchach. Beztrosko odparłam wówczas, że – pomijając bieliznę – nie mam z tym problemu. Wspomnienie tej sytuacji wróciło do mnie ostatnio, po przesłuchaniu kolejnego odcinka podcastu „Odpowiedzialna moda” Katarzyny Zajączkowskiej. Uświadomiłam sobie, że mimo upływu lat, podejście części osób do kwestii posiadania i użytkowania (nie tylko) ubrań, się nie zmieniło.
Mistrzowie karnawału
Współczesny świat jest jak jeden, wielki karnawał. Cały system wartości wywrócił się do góry nogami, priorytety to dziś: pieniądze, kariera, sława i władza. Nie twierdzę, że dawniej ludzie tego nie pragnęli, ale mam wrażenie, że XXI wiek niebezpiecznie nasilił te żądze.
Moc fotografii
Jaką moc ma zdjęcie? Czy jest w stanie wpłynąć na nasze poczucie własnej wartości i atrakcyjności? Czy może sprawić, że spojrzymy na siebie z zupełnie innej perspektywy?
Poukładać się ze sobą
Ta podróż była mi potrzebna. Bardzo. Nie tylko ze względu na fizyczne zmęczenie, które dopadało mnie falami na przestrzeni ostatnich miesięcy, ale też po to, by „poukładać się ze sobą”.
Dom – czym jest dla Ciebie?
Przychodzi taki moment, gdy rodzi się w człowieku potrzeba trwałości i stabilizacji, gdy zaczyna go męczyć tymczasowość i niepewność. Zaczyna tęsknić za znajomą, oswojoną już przestrzenią, za własnym kubkiem, kocem i ulubionymi książkami, za widokiem znajomych twarzy. Zaczyna szukać swojego miejsca na ziemi, miejsca które mógłby nareszcie nazwać domem… Tylko co to właściwie jest „dom”?
Życie na własnych zasadach
Blisko 65% Polek deklaruje zadowolenie ze swojego życia, jednak tylko co trzecia kobieta wskazuje, że może żyć na własnych zasadach – wynika z raportu, opublikowanego w maju 2022 r., przez firmę Answear.com. Zawarte w tym raporcie wnioski i stwierdzenia stały się dla mnie inspiracją do przyjrzenia się bliżej znaczeniu stwierdzenia „życie na własnych zasadach”.